Sklep internetowy EdiBazzar
DARMOWA dostawa dla zamówień powyżej 150zł | 1-2 Dni robocze na realizację zamówienia
Do darmowej dostawy brakuje Ci:
do kasy suma: 0,00 zł

Zegarek kieszonkowy - czy wciąż się je nosi?

0
Zegarek kieszonkowy - czy wciąż się je nosi?

Myśląc o zegarku kieszonkowym, z pewnością wyobrażasz sobie nobliwego dżentelmena z podkręconymi wąsami, w idealnie skrojonym, trzyczęściowym garniturze, który niespiesznie sięga do kieszeni i wydobywa z niej zegarek na łańcuszku. Podróżnicy, lekarze, królewska świta oraz arystokraci nie mogli się obyć bez takiego czasomierza, gdyż był świadectwem prestiżu i majątku oraz w sposób znaczący podkreślał rangę właściciela. Dziś pozycję społeczną i zawodową eksponuje się podobnie - złoty, inkrustowany, szwajcarski zegarek jest nieodłącznym atrybutem biznesmenów. Podnosi wiarygodność kontrahenta w rozmowach handlowych oraz świadczy o dobrej lokacie kapitału.

Zegarek kieszonkowy ma już 500 lat!

Pierwszy zegarek kieszonkowy powstał w XVI wieku, a za sprawą Petera Henleina, norymberskiego zegarmistrza, trafił do masowej produkcji. Mechanizm do mierzenia czasu - serce zegarka - został zamknięty w obudowie o kształcie kuli o średnicy 8 cm. Stąd prototyp nazwano jajkiem norymberskim. Był to ewenement na wielką skalę. Do powszechnego obiegu trafiły inne odmiany czasomierzy współdzielące z oryginałem koperty w kształcie jajka oraz gabaryty, które utrudniały użytkowanie. Dlatego zamiast w kieszeni noszono je na szyi lub przypięte do ubrania. Ze względu na ich niezwykle wysoką cenę, mogli sobie na nie pozwolić jedynie przedstawiciele najwyższej warstwy społecznej. Dopiero w 1756 roku zbudowano pierwszy zegarek mieszczący się w kieszeni.

Taki stan rzeczy przetrwał aż do XIX wieku, a sytuacja zmieniała się stopniowo wraz z rozwojem przemysłu zegarmistrzowskiego. Rosnąca liczba zakładów zagwarantowała obniżenie cen i zwiększenie liczby zegarków kieszonkowych na rynku. Aczkolwiek w dalszym ciągu na zegarek kieszonkowy mało kto mógł sobie pozwolić.

W XIX wieku mężczyźni wciąż nosili zegarki w kieszeniach, a kobiety na ręce jako element ozdobny. Podczas I wojny światowej okoliczności się zmieniły - zegarki naręczne były praktyczniejsze w użyciu, ponieważ sięganie do kieszeni w warunkach bitew nastręczało trudności. Żołnierze więc mocowali czasomierze kieszonkowe rzemykami do nadgarstka i mogli jednocześnie mierzyć czas i strzelać z broni. Zegarki naręczne zaczęły zyskiwać coraz większą popularność, a modele kieszonkowe zaczęły odchodzić do lamusa.

Jak zbudowane są zegarki kieszonkowe?

Pierwsze zegarki do kieszeni trudno było faktycznie nazwać kieszonkowymi. Z upływem lat wygląd czasomierzy diametralnie się zmienił. Pojawiało się coraz więcej cech charakterystycznych dla modeli kieszonkowych:

  • rozmiar;
  • koperta;
  • pokrętło, czyli koronka;
  • łańcuszek, czyli dewizka

Rozmiar kieszonkowego zegarka jest większy od modeli klasycznych, dlatego trudno go nosić na ręce, nawet mimo mocowania. Kolejny element wyróżniający to koperta chroniąca mechanizm - można ją otworzyć, a w jej wnętrzu coś ukryć. Zegarki do kieszeni mają również inaczej umiejscowioną koronkę - w zegarkach naręcznych po prawej stronie, a w kieszonkowych na górze. Egzemplarz nie mógł się obyć bez łańcuszka, czyli dewizki, do której doczepiano zegarek. Łańcuszek srebrny lub złoty łączył urządzenie z guzikiem kamizelki.

Zegarki kieszonkowe - czy mogą powrócić?

Moda ma to do siebie, że prędzej czy później wraca. Obecnie styl vintage ponownie gości w salonach oraz trendach odzieżowych. Zegarek kieszonkowy pozostaje jednak w niszy - jest unikatem. Nie dostrzeżesz mężczyzn z charakterystycznym łańcuszkiem łączącym kieszeń spodni z guzikiem kamizelki na ulicy, w banku, w kancelarii ani w lekarskim gabinecie. Powodem jest to, że produkt jest niepraktyczny. Sięganie do kieszeni, by odczytać godzinę, zamiast spoglądania na nadgarstek w dzisiejszych czasach wydaje się ewenementem.

Tymczasem jednak modele kieszonkowe mają grono swoich odbiorców. Ten element garderoby męskiej jest niebywałą gratką dla kolekcjonerów, miłośników sztuki zegarmistrzowskiej oraz mężczyzn ceniących ponadczasową elegancję oraz styl retro z nowoczesnym sznytem. Może być również oryginalną ozdobą męskiej stylizacji ślubnej oraz świetnym prezentem dla dziadka, ojca lub osoby nietuzinkowej.

Dzięki temu, że są unikatowe, ich cena znów poszybowała w górę - często są to kwoty niebagatelne, rzędu kilkuset tysięcy złotych!

Zegarki kieszonkowe - jakie modele znajdziesz w EdiBazzar?

EdiBazzar ma bogaty asortyment biżuterii męskiej na każdą kieszeń i jest alternatywą dla modeli w wygórowanych cenach. W ofercie możesz spotkać imitujące te prawdziwe steampunkowe zegarki na łańcuszku. Do nurtu steampunk, czyli trendu charakterystycznego dla XIX wieku, nawiązuje wiele zegarków w różnych konfiguracjach, wariantach i aranżacjach. Obejrzyj wszystkie i wybierz ten niecodzienny i niedrogi dodatek biżuterii.

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium